Piękne nogi bez żylaków

Zwykle zaczyna się niewinnie, od czasu do czasu nogi puchną, zaczynają boleć, potem pojawiają się na nich pajączki, a następnie żylaki. Jeśli w porę nie zatrzymamy tego procesu, może skończyć się operacją, aby do tego nie dopuścić, warto zażywać preparaty zawierające zmikronizowaną diosminę wzmacniającą naczynia krwionośne i ich zastawki.
Walka z żylakami wbrew pozorom nie jest trudna, choć żylaki należą do najczęściej spotykanych chorób, występujących mniej więcej u połowy dorosłej populacji. Problemy z żylakami ma co trzecia kobieta, a częstość występowania zjawiska rośnie z wiekiem. Nieleczone żylaki mogą doprowadzić do niebezpiecznych powikłań . Właśnie dlatego, zamiast leczyć, lepiej zapobiegać  i szybko reagować na pierwsze niepokojące symptomy.


Co warto wiedzieć o żylakach?
Żylaki powstają najczęściej na nogach, zwykle na łydkach – na żyłach powierzchniowych. Jak powstają? Na skutek braku ruchu zastawki, znajdujące się w żyłach, których rolą jest zapobieganie cofaniu się krwi „do dołu”, ulegają uszkodzeniu. Krew zamiast płynąć w kierunku serca, spływa z powrotem do kończyn, naciskając na ściany żył. Te rozciągają się i nie wracają do pierwotnego kształtu. Powstałe uwypuklenia to właśnie żylaki. Skłonność do żylaków można po prostu odziedziczyć. Nie znaczy to jednak, że jeśli miała je twoja mama czy babcia, to ty też musisz zachorować. Dobrze jednak pamiętać, że żyły tracą elastyczność i uwypuklają się m.in. z powodu nadwagi, siedzącego trybu życia  czy stojącej pracy. W takich przypadkach pogarsza się krążenie krwi, która stale gromadzi się i zalega w żyłach, deformując je.    
Jeżeli żylaki już się pojawiły , należy zgłosić się do lekarza, który zaleci najbardziej skuteczne środki farmakologiczne. Będą to leki poprawiające napięcie ściany żylnej, a także przeciwdziałające skutkom zaburzeń w mikrokrążeniu i zastojowi limfatycznemu. Szczególnie polecane są preparaty, zawierające zmikronizowaną diosminę. Jest ona uważana za najlepszą alternatywę w leczeniu chorób układu żylnego kończyn dolnych. Dzięki zmikronizowanym cząsteczkom lek lepiej się wchłania z przewodu pokarmowego, a co za tym idzie ma większą skuteczność działania. Dlatego zmikronizowana diosmina to najlepsze rozwiązanie.
Poza  przyjmowaniem leków należy w miarę możliwości prowadzić aktywne życie: spacerować, biegać, pływać, polecamy jazdę na rowerze, a zamiast windy wchodzenie po schodach. Aktywność fizyczna uruchamia tzw. pompę łydkową – w czasie ruchu skurcze mięśni goleni skutecznie pobudzają krążenie żylne. Należy stosować dietę opartą na potrawach bogatych w błonnik, warto wiedzieć, że zaparcia są równie niekorzystne dla nóg jak nadwaga. Warto też hartować nogi pod prysznicem, polewając je na przemian zimnym i ciepłym strumieniem wody. Jeśli chcemy mieć nogi zawsze na topie, należy o nie dbać.

1. Co to jest zmikronizowana diosmina i jak działa?
Celem leczenia farmakologicznego jest zarówno redukcja uciążliwych objawów jak i zahamowanie postępu przewlekłej choroby żylnej. W leczeniu farmakologicznym stosuje się leki flebotropowe, wśród których mamy do wyboru wiele preparatów różniących się między sobą sposobem uzyskania (naturalne i sztuczne), farmakokinetyką (wchłanianie, biodostępność, wydalanie) oraz zakresem działania (przeciwzapalne, przeciwobrzękowe). Najczęściej stosowanym lekiem flebotropowym jest diosmina. Diosmina jest preparatem naturalnym, który hamuje proces zapalny, zapewnia ochronę zastawkom żylnym oraz zmniejsza ryzyko wystąpienia powikłań.  Dodatkowo wykazuje ona istotne działanie przeciwobrzękowe, co można wykorzystać nie tylko w zmniejszeniu obrzęków pochodzenia żylnego. Poprzez poddanie preparatu diosminy procesowi mikronizacji, uzyskano znaczne polepszenie wchłaniania leku z przewodu pokarmowego co wpłynęło korzystnie na jej biodostępność. Jednocześnie diosmina jest lekiem bezpiecznym ze względu na małą ilość działań niepożądanych oraz często przemijający ich charakter.
Preparaty diosminy są rekomendowane w leczeniu przewlekłej choroby żylnej zarówno w wytycznych polskich jak i międzynarodowych organizacji medycznych zajmujących się chorobami naczyń.

2. Wiem, że żylaki to choroba dziedziczna, ale czy można jakoś jej zapobiec i jakie są metody?
 To pytanie często zadają młode kobiety, u których pojawiają się pierwsze oznaki choroby żylakowej , lub te, u których żylaki występują rodzinnie. Niestety nie jesteśmy w stanie całkowicie zapobiec rozwojowi choroby, ale poprzez dobre poznanie istoty choroby i prawidłowe postępowanie profilaktyczne oraz odpowiednie leczenie możemy modyfikować jej rozwój.
W postępowaniu profilaktycznym powinniśmy dążyć do wyeliminowania czynników nasilających nieprawidłowe krążenie żylne. Tu najważniejsze jest unikanie długotrwałej pozycji stojącej i siedzącej, noszenia obcisłej odzieży i wysokich obcasów, oraz gorących kąpieli (również słonecznych, sauna).  Zaleca się natomiast utrzymanie należnej masy ciała i uprawiania sportów związanych z ruchem. Okresem, w którym szczególnie należy zadbać o nogi jest ciąża. W czasie ciąży obserwuje się znaczne przyspieszenie rozwoju żylaków, na szczęście większość z nich potem zmniejsza się.
Jeśli już pojawią się żylaki to prawidłowe leczenie może zapobiec lub ograniczyć dalszy rozwój choroby.  
Podstawą przewlekłego leczenia choroby żylakowej jest terapia zachowawcza, której ważnym elementem jest leczenie farmakologiczne. Głównym celem takiego leczenia jest zmniejszenie bądź zlikwidowanie objawów choroby. Wśród leków stosowanych w terapii choroby żylakowej najlepiej poznane i uważane za najskuteczniejsze są te, których skład opiera się o preparaty diosminy. Mikronizacja diosminy dodatkowo polepsza skuteczność jej działania. Jednocześnie ma ona bardzo niewiele działań niepożądanych i jest bezpieczna nawet przy długotrwałym stosowaniu.


3. Jakie sporty można uprawiać latem i dlaczego?
W okresie letnim, głównie ze względu na wysoką temperaturę, obserwujemy nasilenie dolegliwości związanych z chorobą żylakową. Większość chorych skarży się na  uczucie zmęczenia i bólu kończyn oraz większe obrzęki okolicy kostek. U takich osób zaleca się stosowanie w okresie lata doustnych leków flebotropowych (działających na układ żylny), wśród których najlepiej poznana i uważana za najskuteczniejszą jest zmikronizowana diosmina. Oprócz leczenia doustnego w okresie lata nie zapominajmy o profilaktyce choroby żylakowej poprzez uprawianie sportu.
Osoby, które cierpią na chorobę żylakową powinny unikać sportów wysiłkowych, takich w których  dominuje wysiłek statyczny. Nie zaleca się kulturystyki, dźwigania ciężarów i niektórych rodzajów gimnastyki. Zaleca się natomiast wszelkie sporty związane z ruchem, takie jak bieganie, jazda na rowerze, siatkówka, tenis, pływanie…
Rodzaj uprawianego sportu może istotnie wpływać na zmianę nieprawidłowego krążenia żylnego. Wszystkie sporty wysiłkowe statyczne nasilają dolegliwości choroby żylakowej, mogą na przykład zwiększać obrzęki kończyn lub pogłębiać uczucie zmęczenia i bólu.
I odwrotnie, odpowiedni wysiłek fizyczny poprawia powrót żylny z kończyn dolnych przyczyniając się do zmniejszenia objawów chorobowych.